Gadzety malucha

Hej,
Dzisiaj omowimy sobie  dzieciece gadzety, ktore z nich sie naprawde przydaja w pierwszych tygodniach/miesiacach zycia malucha a na ktore nie warto wydawac pieniadzy.
Przyznam, ze ja ,niestety, w kilku przypadkach wydalam pieniadze niepotrzebnie i teraz kilka rzeczy lezy nieuzywanych. Wiadomo, ze wiekszosc ciezarnych, przyszlych mam ma ochote obkupic malucha we wszelkie, mozliwe wynalazki. Ale okazuje sie ze wiekszosc z nich naprawde nie jest potrzebna.
Zacznijmy jednak od rzeczy, ktore rzeczywiacie warto kupic bo sie przydaja:

Przydatne gadzety
1. Lezaczek-Bujaczek

Z lezaczkami zaznajomilam sie juz gdy urodzil sie moj starszy syn i wiedzialam, ze bede chciala koniecznie zakupic taki produkt rowniez dla mojego najmlodszego dziecka.  Swoj okaz marki NUBY kupilam w calkiem atrakcyjnej cenie w sklepie Aldi podczas ''tygodnia promocji  dzieciecych''.Nie wyobrazam sobie obecnie ''zycia bez niego''. Swietnie sluzy do drzemek w ciagu dnia. Dziecko lezy w nim odrobine jak w hamaku i jest to bardzo komfortowe. Moj bujaczek ma wbudowana wibracje, ktora delikatnie wibruje pod pupka dziecka i pomaga usnac. Jednak czesto bujam lezczek po prostu noga i to tez sie sprawdza. Dzieki temu nie musze duzo nosic synka. Juz nawet rzadko kiedy wkladam go w chuste (byla przydatna przy kolce). Serdecznie polecam zaopatrzec sie w lezaczki bujaczki. 
Moj ma kilka zawieszonych zabawek w tym jedna z melodyjkami i jak maluch nie spi moze spedzic milo czas na obserwowaniu grzechotek. Jednak do snu je zdejmuje. ;)



2.Gabka pod cialo do kapieli

Zaluje, ze takiego gadzetu nie bylo gdy moja najstarsza pociecha byla malutka bo ta wielgachna gabka ulatwia zycie. ;)
Mozna ja kupic za grosze na ebayu. Sa to duze gabki z wyprofilownym ksztaltem dopasowanym do maluszkow. Kladzie sie taka gabke na dnie wanienki i kladzie na nich bobasa do kapieli. Dzieki temu gadzetowi nie musicie podtrzymywac dziecko reka podczas kapieli, nawet noworodki. Mamy wiec wolne obie rece co ulatwia i przyspiesza kapiel malucha.



Nieprzydatne gadzety

1. Rogal do karmienia

Wiem, ze poduchy w stylu ''rogala'' sa niesamowicie rozslawione jako niezbednik ''mlodej mamy''. A ja mowie - nie kupujcie ,bo szkoda kasy. 
Skusilam sie na swoja poduche w TK Maxie za nie male pieniadze i ani razu nie byla w uzyciu. Ba, nawet nie zdazylam jej ani razu wyjac z opakowania. Lezy wciaz w szafie i czeka az ktos ja ode mnie wezmie. 
Karmie synka piersia , w roznych pozycjach i poducha nie jest potrzebna. Nie wyobrazam sobie ''bawic'' sie jeszcze w ukladanie poduchy przed przystawieniem syna do piersi.
Polecam aby wszystkie ciezarne wstrzymaly sie z zakupem poduchy do czasu az urodza malucha i przekonaja sie, ze jest im potrzebna i to z kilku powodow:
- nie wiadomo czy bedziecie w ogole karmic piersia , a do karmienia butelka jest niepotrzebna
-nie wiadomo czy karmiac piersia nie wypracujecie sobie jakiejs pozycji do ktorej poducha nie jest potrzebna
-Mozna ewentualnie zastapic ja zwykla poduszka lub ''jaskiem''. 
Ja bardzo zaluje ,ze wydalam na nia pieniadze. 


2. Laktator- Maszynka do odciagania pokarmu
To byl moj drugi, nieprzemyslany zakup. Kupujac go od razu chyba zalozylam ,ze bede miec problemy z laktacja i bede musiala odciagac pokarm. Przyznaje, ze nie udalo mi sie karmic dwojki starszych dzieci, dlatego podswiadomie obawialam sie ,ze i tym razem bede miec problemy i ze bede potrzebowac takiego gadzetu. Blad. Wystarczylo odpowiednie nastawienie po porodzie i rozkrecilam laktacje bez problemu. Ani razu nie musialam korzystac z laktatora. Lezy nieodpakowany w szafie. Czeka az go sprzedam. ;)
Nie kupujcie laktatorow ''na zapas'' przed porodem. Takich produktow jest duzo na rynku i w kazdej chwili mozecie go kupic jak bedzie Wam rzeczywiscie potrzebny. Jednak przed porodem nie warto wydawac na niego pieniedzy, bo moze tak jak i w moim przypadku , okaze sie on Wam totalnie niepotrzebny.  . 


Jakie u Was gadzety sie sprawdzily a ktore okazaly sie zbedne? 
Pozdrawiam i Milego Dnia. 

Komentarze

  1. Ja mialam taka gabke przy Nadii, jak byla niemowlakiem i sie super sprawdzala. Teraz tez chcialam kupic, ale ktos bliski podarowal nam w prezencie ten baby bath support z Angelcare i niestety u nas sie nie sprawdzil, bo do duzej wanny ledwo sie miescil i nie oplacalo sie lac tyle wody do wanny, a do malej wanienki nie wchodzil :D Uzylam raz w wannie i glownie, zeby M. polozyc po kapieli zanim go w recznik owijalam - jak musialam go wykapac, bo tak to Bob sie tym zajmowal i zajmuje, wiec mu to potrzebne nie bylo :)
    Kolejnym malopotrzebnym gadzetem bylo u nas lozeczko :D Milosz nie chcial w nim spac i spal z nami w lozku. W koszu Mojzesza tez prawie nigdy nie spal :P
    A z przydatnych to u nas rewelacyjnie dzialal Szumis, przydala i przydaje sie mata do przebierania, krzeselko do karmienia, kubek niekapek 360 st i pewnie cos tam jeszcze by sie znalazlo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz pzypomnialas mi o koszu Mojzesza. Dostalam od znajomej i spal w nim tylko raz czy dwa w ciagu dnia a tak to nie za bardzo chcial. W lozeczku tez nie spi, ale mam zamiar go jeszcze do lozeczka przyzwyczaic. Choc spanie w lozku z maluchem , to duza wygoda gdy sie karmi piersia. :)

      Usuń
  2. Jak moje3 dzieci były niemowlakami to większości tych gadżetów nie było ale miałam leżaczek (bez wibracji) i idealnie się sprawdzał,bo mogłam malucha zabierać ze sobą do kuchni, na balkon itp :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bujaczki u nas były niezastąpione i posłużyły bardzo długo, bez nich chyba by się nie udało ;)
    Rogal do karmienia okazał się zbędny, uratował mi tylko tyłek po porodzie w połogu, bo na niczym innym nie dało się siedzieć.
    Laktator też był konieczny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, bez bujaczka to by nie dalo rady. Przydal mi sie przy starszym synu jak i teraz- przy mlodszym, do kazdej drzemki w ciagu dnia. :)

      Usuń
  4. Miałam dziwne gadżety do kąpieli, ale jak się okazało. Wystarczyło wymienić wanienkę, na taką z Ikea, która mieściła się na wannie i od razu moje plecy odpoczęły, a i dziecko spokojnie mogłam ogarnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzialam takie jakby ''foteliki'' sa jeszcze ale chyba trzebaby duzy wody nalewac. Ta gabka za to sprawdza sie idealnie.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziekuje za przeczytanie mojego postu. Moze zostawisz komentarz:-) Milo bedzie poznac twoje zdanie na ten temat:-)

Nie musisz zostawiac linkow bo odwiedzam komentujacych :-)