Jak przyspieszylam swoja pielegnacje ?

Hej .
Dzis post mamusiowo-kosmetyczny. Wiadomo, ze przy maluszku nasz czas sie magicznie kurczy i rytualy pielegnacyje musza byc skoncentrowane i przyspieszone jak tylko mozliwe. Znalazlam kilka sposobow i produktow, ktore pomagaja mi przyspieszyc moja wieczorna pielegnacje. Moze znacie juz te produkty a moze beda dla Was odkryciem, jak i dla mnie byly jeszcze niedawno.
Wszystkie procesy pielegnacyjne jakie tylko moge,zostawiam sobie na wieczor kiedy wiem, ze moj kochany maz bedzie w stanie zajac sie chwile naszym malenstwem (choc wiadomo mama& cycek z mlekiem i tak sa niezastapione). Dodatkowo wiekszosc czynnosci wykonuje pod prysznicem (oprocz demakijazu) , dzieki temu wykonuje wszystko co musze ''za jednym zamachem'' w kwadrans.
Oto kilka produktow, ktore mi w tym pomagaja:
  • Veet ''in shower hair removal cream'' Krem depilujacy ''pod prysznicem''
  • Balsamy do ciala ''pod prysznic" Nivei
  • Maska-peeling do buzi Avon Planet Spa  Caribbean Escape

wersja kakaowa Nivei -moja ulubiona
Wieczorna pielegnacje juz po zmyciu makijazu (plynem micelarnym Biodermy albo chustkami) zaczynam od umycia wlosow szamponem z odzywka ( formula typu 2w1 oszczedza moj czas).
Minutke przed prysznicem nakladam krem depilujacy Veet odczekuje 3 minuty i zmywam krem pod prysznicem, przecierajac skore mala gabka (dolaczona do zestawu).Nie sadzilam, ze pojawi sie produkt, ktory skutecznie usunie wloski z nog i okolic bikini bez silnego tarcia, jednoczesnie bedac delikatnym dla skory. Wystarczy delikatny ruch gabka i wloski schodza a skora nie jest podrazniona ani zaczerwieniona. No ekstra efekt.  Krem Veet to moje odkrycie. Skuteczny, delikatny i prosty w uzyciu i to w 3 minuty! Nastepnie kolej na zel badz zel z peelingiem (znowu 2w1 oszczedza czas). Na koniec w ruch idzie moj ulubiony ostatnio kosmetyk- balsam pod prysznic Nivei. Przetestowalam juz wszystkie mozliwe rodzaje. Moj zdaniem wszystkie sprawdzaja sie bardzo dobrze choc ulubiona wersja jest ta z maslem kakaowym poniewaz pieknie pachnie jak czekoladowy budyn. :) Balsam nakladamy na mokra skore i po chwili zmywamy woda. Cialo jest nawilzone na bardzo dlugo i od razu mozemy ''wskoczyc'' w ciuszki bez zbednego czekania .
Pod prysznicem zajmuje sie tez buzia i raz badz dwa razy w tygodniu myje buzie maska-peelingiem serii Planet Spa Avonu. Usuwa martwy naskorek i suche skorki a buzia pozostaje gladka i swieza. To juz moja druga tubka. 
Warto w domu miec rowniez rekawice peelingujace. Jezeli nie decyduje sie na zel peelingujacy to uzywam rekawic peelingujacych. ''Dzialaja'' z dowolnym zelem /mydlem a efekty sa znakomite. Polecam

A jakie Wy macie sposoby na szybsze ogarniecie pielegnacji?
Pozdrawiam i Milego Dnia:)

Komentarze

  1. Bardzo lubię produkty do twarzy z serii Planet Spa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez. Szkoda tylko z Avon wycofuje niektóre serie ;)

      Usuń
  2. ooo krem depilujący pod prysznicem - pierwsze słyszę;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak i do tego zmywalny gąbka i to działa. ;)

      Usuń
    2. hm ja od lat używam depilatora;)

      Usuń
    3. Ja dostalam 1 wiele lat temu ale nie polubilam sie z depilatorami elektrycznymi. Za bardzo mnie boli ich uzywanie ;-)

      Usuń
    4. ja się przyzwyczaiłam już do tego:)

      Usuń
  3. Balsamy pod prysznic z Nivea miałam ale zrezygnowałam. Nie raz się wywaliłam na nich :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla każdego cos innego:) Dla mnie sa świetne i sie sprawdzają:)

      Usuń
  4. Ten depilator pod prysznic to fajna sprawa, dzięki,że go pokazałaś, muszę sobie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię kosmetyki Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez:) To jedna z moich ulubionych marek pielęgnacyjnych.

      Usuń
  6. Ha ha ha oj to był okres kiedy każda minuta była na wagę złota :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że te balsamy pod prysznic się u Ciebie sprawdzają u mnie się nie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to po prostu hit! :D Ale każda ma inna skore i zapotrzebowania. Szkoda, ze u Ciebie sie nie sprawdziły.

      Usuń
  8. Oh te balsamy pod prysznic nie zadowoliły mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda , bo u mnie sprawdzają sie świetnie.

      Usuń
  9. Nie wiedziałam, że ten Veet taki skuteczny, muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zdecydowanie bardziej wole brac kapiel niz prysznic, ale wiadomo, ze przy malych dzieciach o dluga kapiel nie tak latwo :D Koniecznie musze wyprobowac balsamy pod prysznic, bo nie lubie sie balsamowac po kapieli, bo marzne za szybko :D No i zaciekawil mnie ten krem do depilacji :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez uwielbiam kapiele, tym bardziej, ze moge sie wygrzac ale przy malym sie obecnie nie da ;) Opracowalam wiec szybkie prysznice ;)

      Usuń
  11. Ja tez lubie praktyczne kosmetyki, ktorych mozna uzyc "na szybko" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie takie sa najlepsze, nigdy nie lubiłam za długich ''kąpieli'' a i teraz to juz czasu mi brak. ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziekuje za przeczytanie mojego postu. Moze zostawisz komentarz:-) Milo bedzie poznac twoje zdanie na ten temat:-)

Nie musisz zostawiac linkow bo odwiedzam komentujacych :-)