poniedziałek

Nowosci ciuszkowo-domowe

Hej,
W poscie o blogowych porzadkach (klik) pisalam, ze nie bedzie postow z kosmetycznymi zakupami. Jednak od czasu do czasu bede pokazywac domowe i ciuszkowo-gadzetowe nowosci. :)  Dzisiaj pierwszy taki post. Produkty kupione w ostatnich trzech  miesiacach.
Ostatnio oszalalam troszke na punkcie zimnego, piaskowego bezu polaczonego z przytlumionym rozem. Na ebayu, upolowalam sliczna, wiosenna apaszke wlasnie w odcieniu przytlumionego rozu z delikatnym bezowym wzorem. Dodatkowo nie moglam  oprzec sie jednej parze wiosennych juz trampek, ktore kupilam w internetowym sklepie deuchmanna w promocyjnej cenie.




Trampki to jeden z moich ulubionych typow butow. Sa wygodne ale moga byc rowniez calkiem ciekawie ozdobione. Pasuja do wielu moich strojow i mozna w nich przebiegac caly dzien bez narazania sie na bol stop. ;) Ta piekna para poczeka do wiosny na pierwsze, cieplejsze dni.
Koniec roku to rowniez swietna okazja aby kupic zimowe buty w swiatecznych wyprzedazach. W moje rece wpadly sliczne, skorzane buty pewnej portugalskiej firmy za swietna cene 30funtow w TK Maxie.


Jezeli zas chodzi o ten zimny bez, to wlasnie w takim kolorze poszukiwalam torby. Torba miala byc dosc duza aby zmiescily sie w niej wszystkie potrzebne rzeczy ''mlodej mamusi'' i dalo sie ja zawiesic na wozek. Przyznam,ze czesto zdarza mi sie zajrzec na strony z dodatkami w katalogach oriflame, bo co jak co, ale dodatki (apaszki, bizuterie, torebki) to oni wiedza jak robic! Ich oferta zawsze jest ciekawa. Nie jeden tez raz przekonalam sie ze ich torby sa wykonane naprawde solidnie!
Gdy tylko zobaczylam ten okaz wiedzialam ze bedzie moj i bedziemy razem ''spacerowac'' z wozeczkiem. ;-)

Procz ciekawej faktury na przodzie torby, przyciagnelo mnie tez wnetrze i doczepiana kosmetyczka, ktore wykonane sa z sztucznego,szarego zamszu. :)


Bizuteria Oriflamu tez wpada mi w oko ale nie kupuje takich rzeczy czesto. Nie lubie bowiem za duzo na sobie nosic i rzadko zmieniam bizuterie. Ten komplet jednak ujal mnie tym jak wiele ''kompozycji'' mozna z niego stworzyc. Bizuteria w zlotym kolorze wykonana naprawde porzadnie. Dwie pary kolczykow i 2 bransoletki oraz podwojny lancuch. Komplet swietnie nadal sie na Swieta. :)


O mojej milosci do zegarkow tez juz pisalam w ''dodatkach jesienno-zimowych'' (klik). Ten zegarek na kilku rzemykach i bransoletkach w stylu Hippi wpadl mi w oczy w TK Maxie i wiedzialam, ze bedzie moj.
W grudniu byly rowniez wielkie poszukiwania nowego, grubego swetra, ktory zaczelam nosic dopiero po porodzie. :)  Taki okaz udalo mi sie dorwac w Pep&Co za 14 funtow. Kolory: ulubione ostatnio beze i szarosc przyciagnely moja uwage od razu. Sweter jest wygodny i cieply. :) Chyba bede czesciej zagladac do Pep&Co bo maja tam naprawde ciekawa oferte. :)


Na koniec pokaze kilka innych rzeczy, ktore wpadly mi w rece.
Sweter dla corci na Dzien Bozonarodzeniowego Sweterka. Dzien Sweterka juz tradycyjnie odbywa sie w szkole 15 grudnia i wszystkie dzieci ubieraja barwne bluzki i sweterki z motywami swiatecznymi a czasem dodatkowo przychodza w smiesznych mikolajowych czapach, ktore tez mielismy.
Udalo mi sie ''dorwac'' swietny sweter w Lidlu na wyprzedazy za grosze. Cekinowe buty i kokarda na swetrze od razu sie corci spodobaly.


 Grudzien nie moglby obyc sie bez aromatycznych swieczek i woskow. Tworza swiateczny nastoj. Fantastyczny wosk od Yankee Candle ''Cosy By the Fire'' opisalam tutaj klik. Moje ulubione, zapachowe swiece sa zas marki GLADE. Pachna bardzo intensywnie i zapach roznosi sie po calym domu. Ich cena tez jest do przezycia. W tym roku zdecydowalam sie na wersje ''pomaranczy i przypraw''. Bylo czuc skorke starta z pomaranczy oraz imbir pomieszany z kardamonem. Lubilam palic ja w grudniowe wieczory. Jedna taka swieca powedrowala nawet w paczce jako upominek.


Jednak swiateczny klimat to dla mnie nie tylko piekne korzenne zapachy ale rowniez aromatyczna herbata. W tym roku skusilam sie w TK Maxie na jeden z trzech smakow organicznej herbaty rooibos -''Christmas Tea. GringerMan''. Herbatka bez kofeiny a w skladzie m.in. kardamon, cynamon, imbir, jablko. Pyszna i rozgrzewajaca. Powoli ja koncze. Mozna ja podawac nawet dzieciom powyzej 3 roku zycia.



 Na koniec - podreczny kalendarz z motywem sowy. Dodatkowo w bezowym kolorze. Oh tak, ostatnio ten kolor bardzo za mna chodzi. Lubie w takich notesach zapisywac wszystkie wazne daty i sprawunki. Dzieki temu moja organizacja jest ''odrobine'' lepsza choc teraz z maluszkiem, to nie bedzie takie proste. ;)




Jakie kolory u Was ostatnio dominuja w ubiorach? ;) Polujecie juz na wiosenne buty i ubrania? :)
Pozdrawiam i milego dnia :)



16 komentarzy:

  1. Fajne nabytki, piekny kolor trampek i szala :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne zakupy, ja ostatnio małymi kroczkami wracam do czerwieni, bo mi w niej dobrze ;)) ale szarości też się pchają haha

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja w trampkach jakoś nie lubię chodzić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jak się w jakieś wygodne trampki wbij to mogłabym chodzić puki się nie rozpadną ;-)

      Usuń
    2. haha każdy ma inne gusta butowe:D

      Usuń
  4. Super nabytki :) Ja też uwielbiam trampki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kalendarz boski! Ja też mam sówki ale na różowym.Buciki super! Kolorki na czasie - będziesz modna wiosną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O jakie ładne rzeczy :D Ja też już buszuję po internetach za lżejszymi ciuchami,w paczkomacie mam białą sukienkę (na imprezkę którą mam w przyszłą sobotę) jutro odbiorę,ale ogólnie mnie coś ostatnio bardziej ku czerwieni ciągnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie głównie skupiłam się na dodatkach i butach ale za ciuszkami tez już się zaczynam rozglądać :)

      Usuń
  7. W tym roku postanowilam prowadzic bullet journal i sie u mnie sprawdza lepiej niz zwykly kalendarz :) Zamszowe cichobiegi wymiataja :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za przeczytanie mojego postu. Moze zostawisz komentarz:-) Milo bedzie poznac twoje zdanie na ten temat:-)

Nie musisz zostawiac linkow bo odwiedzam komentujacych :-)