Moje ulubione jesienno-zimowe dodatki :)

Hej.
Dzisiaj pokaze Wam kilka, moich , ulubionych dodatkow jesienno-zimowych.
W tym roku dominuja u mnie dodatki w kolorach bordo ,wisni i brudnego rozu. Kocham te barwy od dawna a w tym roku udalo mi sie kupic kilka ciekawych rzeczy wlasnie w tych odcieniach. Ponadto
w chlodne dni uwielbiam nosic dlugie, wielkie szale, ktorymi mozna okrecic szyje kilka razy. Udalo mi sie znalezc w tym roku az 2 takie okazy. Problem  dotychczas stanowilo jednak nakrycie glowy. Nie przepadam bowiem za noszeniem czapek i takiej tradycyjnej czapy to na mnie nie zobaczycie. Swietnym rozwiazaniem mojego ''czapkowego problemu'' okazal sie beret, przed ktorym ''bronilam sie'' cale moje zycie. ;-)
Beret, ktory widzicie jest z niemieckiej firmy Diefenthal zalozonej w 1905 roku i mozna go kupic w TK Maxie . Odkad mam ten piekny, wisniowy beret mam ochote poleciec i kupic drugi z tej firmy w innym kolorze. Nosi sie je wygodnie i sa bardzo twarzowe.
Drugim nakryciem glowy , ktore ratuje mnie przez zmarznieciem jest moj ukochany, czarny  kaszkiet. Mam go juz drugi rok i szczerze Wam polecam takie nakrycie glowy. Kaszkiety dodaja uroku.

 

 

Na szyi widzicie moje 2 ulubione ''wielgachne'' szale.
Pudrowo-rozowy ''futrzak'' z TK Maxa oraz Pashmina kupiona na ebayu. :)
Nastepnym ''dodatkiem'' ,ktory niewatpliwie dodaje uroku jest rowniez zegarek. Od kilku miesiecy mam ''faze'' na ciekawe, zwariowane zegarki.
Pokaze Wam 2 noszone najczesciej w ostatnich miesiacach.


Powyzej - zegarek ''zawiazywany'' materialowym paskiem w kwiatowy desen. Przywieziony z Polski. Wszelkie zawiazywane zegarki na rzemieniach, materialowych paskach , bransoletkach sa bardzo ciekawe.
Na dole - moja ''avonowa zdobycz''. Zegarek w pieknym pudrowo-rozowym odcieniu z elementami w kolorze rozowego-zlota (15 funtow avon) zestawiona z bransoletka z pseudo-rozowego kwarcu (rowniez avon 3-4funty).

Ostatnim elementem, sa torebki. Ciekawa torebka umie ozywic caly stroj.
Tej jesieni zakochalam sie w 2: burgundowej, skorzanej torebce z Clarks'a. Prosta, mala, przewieszana przez ramie wiec superfunkcjonalna. Druga jest zamszowy worek w kolorze ciemnej,brudnej zieleni marki ''Beyond Retro''.  Kiedy nie pada, worek jest od razu w uzyciu. :)



Jakie kolory i dodatki u Was kroluja tej jesieni? 
Pozdrawiam i Milego Dnia:)

Komentarze

  1. U mnie musi być czapka i porządny szal. Poza tym dodatki mam podobne jak przez cały rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nakrycia głowy nosze tylko gdy na dworze jest zimno ;-)

      Usuń
  2. Ten fiolet na ustach super komponuje sie z szalem i beretem :) Kiedys jako dziecko mialam taki berecik w kolorach zgnilej zieleni z takim bialym wzorkiem dookola :D Ja lubie nosic czapki z pomponem, ale jeszcze na razie na glowe zakladam jedynie kaptur :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zeszłej jesieni tez często poprzestawałam na kapturze, ale w tym roku moj ciążowy plaszyk go nie posiada wiec trzeba bylo coś wymyślec. ;-)

      Usuń
  3. Wow ale ci ładnie w intensywnych kolorach, 3 zdjęcie bomba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, Milo to słyszeć. NIe często sięgam po intensywne barwy ,wole zgaszone ale tamta szminka jest w tonacji która uwielbiam i muszę powiedzieć ze bardzo ja lubię :)

      Usuń
  4. Fajna fioletowa szminka i zegarki :D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta szminka to płynna matowa z Avonu ''ManEater'' :)

      Usuń
  5. Świetnie wyglądasz :)) Pomadka na 3 zdjęciu bardzo mi się podoba :)) Ja kiedyś nosiłam berety teraz sie w nich już nie czuje tak fajnie jak kiedyś za to lubię teraz na jesień czy wiosnę czapki z daszkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja standardowych czapek z daszkiem nie nosze jakoś. Tylko ten kaszkiet z daszkiem ;)

      Usuń
  6. Mam jeden taki zawiązywany zegarek i kurczę, niby mam szczupłe ręce, nie jakieś wielkie, ale ciężko mi go zawiązać, krótki materiał :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zegarek wiązany ma bardzo długi ten materiał i obkręca sie go w ogol dłoni 2x ale właśnie trzeba uwazac aby nie za luźno go zawiązać bo wtedy ''lata'' na ręce.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziekuje za przeczytanie mojego postu. Moze zostawisz komentarz:-) Milo bedzie poznac twoje zdanie na ten temat:-)

Nie musisz zostawiac linkow bo odwiedzam komentujacych :-)