poniedziałek

Makijaz & pielegnacja buzi .. prawie ''po francusku'' ;)

Hej,
Dzisiaj obiecany, podsumowujacy post kosmetyczny. Podziele sie z Wami moimi przemysleniami o pielegnacji buzi i makijazu.
Makijaz to przyjemnosc i zabawa,ale po przekroczeniu pewnego wieku chce sie wygladac po prostu swiezo. Od roku, powoli upraszczam makijaz aby byl szybki, swiezy ale rowniez komfortowy. Zakrywal niedoskonalosci i nie tlumil naturalnej urody. Makijaz taki podobno nazywa sie francuskim, bo Francuzki lubuja sie w bardzo subtelnym poprawianiu urody i nieskomplikowanej pielegnacji.
  Na wiosne zrezygnowalam z uzywania pedzli. Wole wszystko delikatnie wklepac palcami. Z pedzlami jest ''za duzo zachodu''. Moj makijaz zwykle i tak jest bardzo delikatny aby nie martwic sie o jego trwalosc co 3h.  Zwykle to: tusz, odrobina podkladu, czasem jakis jasny cien, roz i cos na usta:balsam lub blyszczyk , rzadziej szminka . Od paru tygodni to czesto poprzestaje nawet na samym tuszu i korektorze pod oczami. Nie mam ostatnio duzego zapalu do '' malunkow'' z rana. Nie inwestuje tez w kolorowke. Juz przekonalam sie ze drogie nie znaczy lepsze. Nie mam rowniez stalych ulubiencow. ;)










Nie kupuje czesto kolorowki bo nie chce robic zapasow . Potem to u mnie lezy i sie starzeje a zakupy pod wplywem chwili najczesciej nie sa udane. Staram sie najpierw zuzyc obecny produkt zanim kupie nastepny.

prosta podstawa pielegnacji: Micel, krem pod oczy, krem nawilzajacy

Dodatkowa pielegnacja: Peeling , odzywcze maski:eco beauty i no7
i serum na noc :)

Ale kazdy makijaz zalezy (i ma swoj poczatek) w dobrej pielegnacji buzi.
Dodam,ze wazne aby prawidlowo okreslic typ cery. Ja w koncu to zrobilam i mam cere normalna i wrazliwa.
Moja cera sie nie przetluszcza ale rowniez nie przesusza jakos specjalnie. Nie mam z nia problemow. Za to jest wrazliwa i musze uwazac co uzywam. Dla tego nie zmieniam czesto kosmetykow do twarzy i trzymam sie sprawdzonych produktow.

Moja pielegnacja opiera sie na:
Wieczorem -
Zmyciu makijazu hypoalergiczna woda micelarna ,wklepaniu kremu pod oczy i kremu nawilzajacego  (ulubiona nivea soft - recenzja). Jesienia i zima, 2-3 razy w tygodniu wklepuje jeszcze kilka kropel serum pod krem..
Rankiem -
Odswiezeniu buzi micelem lub tonikiem i nalozeniu kremu pod oczy oraz kremu nawilzajacego.
Raz w tygodniu -
Oczyszczeniu buzi delikatnym peelingiem i uzyciu odzywczej maseczki.


Tylko tyle/Az tyle?
Nie trzeba mi wiecej.  Moim zdaniem najwazniejsza jest rutyna w pielegnacji.

A jak to u Was z pielegnacja wyglada?
Pozdrawiam i Milego Dnia


22 komentarze:

  1. Przy mojej pielęgnacji, Twoja raczej minimalistycznie wypada :P

    OdpowiedzUsuń
  2. U Ciebie to bardzo minimalistycznie w porównaniu do tego co w mojej pielęgnacji się dzieje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem nawet i tego mi sie nie chce np. długo nie używałam kremu pod oczy. ;-) Ale na szczęście mam ładną cerę i nie muszę za dużo kombinować. ;-)

      Usuń
  3. To u mnie z pielegnacja wyglada podobnie i ostatnio sie nawet zastanawialam, czy nie za malo tego nakladam, a w koncu jestem juz 30+ :D
    Z makijazem to u mnie jest tak, ze nie maluje sie codziennie, bo i tak w domu siedze, jedynie jak wychodze gdzies dalej to sie troche przyloze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ramach pielęgnacji +30 dokładam właśnie to odżywcze serum;-) Choć nie jestem pewna czy to coś ''daje'' ;) Mi ostatnio nie chce sie malować. Bardzo często latam z samym tuszem, tym bardziej ze mam ładna cerę i nie muszę ''niczego zakrywać'' ;-)

      Usuń
  4. Moja pielęgnacja jest podobna do Twojej, na noc stosuję serum na przebarwienia który nie wiele działa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem Młoda Babcia27 listopada 2017 05:05

    Tak trzymaj Dziewczyno! Ładnie, nie musisz nic więcej "dorzucać" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. znam i aktualnie używam micel z Biodermy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam go pierwszy raz,ale juz rozumiem czemu tyle osob sie nim zachwyca;)

      Usuń
  7. U mnie w pielęgnacji produktów jest nieco więcej, ale nie uważam, aby było to jakieś szaleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny minimalizm pielęgnacyjny:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie super, bardzo lubię minimalizm jeśli chodzi o kosmetyki a szczególnie kolorówkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja pielęgnacja poranna to tylko krem z filtrem 50 SPF ewentualnie od niedawna pod niego serum z witaminą C, natomiast wieczorem jest to albo lek na trądzik albo serum w połączeniu z dowolnym olejem naturalnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wieczorami stosuje jakiś naturalny olejek bądź serum złożone z kilku naturalnych olejków (jak ten Palmers). :)

      Usuń
  11. U mnie ciut bogatsza z uwagi na problematyczną skórę, ale grunt to dopasowanie do własnej skóry :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za przeczytanie mojego postu. Moze zostawisz komentarz:-) Milo bedzie poznac twoje zdanie na ten temat:-)

Nie musisz zostawiac linkow bo odwiedzam komentujacych :-)