Ksiazka:Sue Grafton ''C jak Cisza"

Hej,
Szukacie ksiazki na wolne, leniwe popoludnie? Lubicie kryminaly i thrillery? To mam dla Was propozycje - Sue Grafton ''C jak Cisza''. Jest to jedna z wielu powiesci z serii  nazwanej ''Alfabet Zbrodni''.

Co o ksiazce  i autorce dowiemy sie od wydawcy?

Moje Zdanie o ksiazce?
Byla to jedna z pozycji ''za przyslowiowego funciaka'' w ksiegarni internetowej. Moje pierwsze spotkanie z ''Alfabetem Zbrodni''.
Przyznam szczerze,ze przeczytanie tej powiesci nie przyszlo mi latwo, bo za kazdym razem gdy tylko zabralam sie za czytanie, cos (lub ktos) przeszkadzal mi i musialam ksiazke odlozyc. Przywyklam do ''polykania powiesci w jeden /dwa dni'', tak wiec troche ostygal moj zapal skoro za kazdym razem musialam po kilkunastu stronach przerywac czytanie.
Powiesc rozpoczyna sie w chwili gdy Daisy wynajmuje detektyw Kinsey Millone aby dowiedziala sie w jakich okolicznosciach zaginela jej matka. Sprawa wyglada nieciekawie bo od zdarzenia uplynelo sporo lat. Jednak zaginiecie matki tak dlugo meczylo Daisy, ze postanawia dowiedziec sie w koncu, z pomoca pani detektyw,  co sie stalo jej matce. Czy rzeczywiscie Violet Sullivan opuscila swoje jedyne dziecko a moze ktos ja zabil?
Powiesc powadzona jest dwutorowo. Z jednej strony akcja toczy sie obecnie gdy Daisy i detektyw Kinsey prowadza swoje sledztwo, a nastepnie przenosimy sie az do 1953 roku aby poznac ostatnie dni Violett przed zniknieciem. Co sie z stalo z ponetna Violett?
Ilosc postaci ktore mialy kontakt oraz nierozwiazane sprawy z Violett jest spora. Prawie do konca nie wiadomo czy matka Daisy uciekla od ponurego zycia  czy byla ofiara okropnej zbrodni. Zakonczenie bardziej przypomina wydarzenia z realnego swiata niz z fikcyjnej powiesci. Nie jest ani do konca mroczne ani wzglednie pozytywne. Po trochu goryczy i usmiechu losu. Ma sie ochote pokiwac glowa i powiedziec ''Tak moglo byc naprawde..''.
Choc przeczytanie powiesci nie przyszlo mi latwo (zlosliwosc losu?) to powiesc okazala sie ciekawa i ani opisy ani akcja nie dluzyla sie za bardzo a postacie byly ciekawe. ''C jak Cisze'' zaliczam na plus i dodam, ze mam juz kolejne powiesci z alfabetu zbrodni na czytniku. :)
Polecam :)

Zapisz
Zapisz

Komentarze

  1. Całkiem przyjemna pozycja z tego co piszesz. Ja już nie mam takich momentów, które mogę w pełni poświęcić książce, więc jeśli książka nie jest wystarczająco wciągająca, mam z nią problem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już tez często nie mam takich wolnych chwil.Ale jeżeli powieść jest ciekawa to umiem dłużej z nia posiedzieć wieczorem z ta niestety szlo gorzej.

      Usuń
  2. myślę że mogłabym ją czytnąć:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez ja sobie dodalam do mojej polki na ksiazka.co.uk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio więcej książek czytam w pdf i rzadziej kupuje papierowe, ale mi tez już się ''zbiera'' na większe zamówienie z księgarni.

      Usuń
  4. Ciekawa książka, chętnie bym przeczytała sobie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziekuje za przeczytanie mojego postu. Moze zostawisz komentarz:-) Milo bedzie poznac twoje zdanie na ten temat:-)

Nie musisz zostawiac linkow bo odwiedzam komentujacych :-)