Ksiazka: Anne Stuart ''Zlowroga Cisza''

 
Hej.
Zapraszam na recenzje powiesci Anne Stuart o intrygujacym tytule ''Zlowroga Cisza''. :)
Powiesc ta trafila do mnie przy okazji zakupu czytnika do ktorego otrzymalam bon na 20zl na ksiazki w pdf. Udalo mi sie znalezc 3 interesujace mnie pozycje. To jest jedna z nich.
''Zlowroga Cisza'' zostala okreslona jako ''kryminal psychologiczny'' co w polaczeniu z ciekawym tytulem od razu zwrocilo moja uwage:)







Trzy kobiety postanowily rozpoczac nowe zycie nad malowniczym jeziorem. Odkupily stara posiadlosc ''z mroczna historia'' i postanowily otworzyc zajazd.
Sophie -prawdziwa pani domu z powolania , Martha-jej zbuntowana nastoletnia siostra oraz  Grace- Matka Sophie, ktora z dnia na dzien coraz bardziej dziwaczeje. Zajazd Sophie ma tajemnice do odkrycia. Przed dwudziestu laty dokonano tu trzech, okrutnych morderstw. Wina za wszystko obarczono mlodego chlopaka, jednak po pewnym czasie zostal zwolniony z wiezienia. Czy rzeczywiscie byl morderca? Zycie kobiet toczy sie spokojnie poki w sasiedztwie nie pojawia sie tajemniczy mezczyzna nazwiskiem Smith. Zaczyna na nowo odgrzebywac sprawe morderstw. Po co to robi? Kim jest naprawde? Dlaczego przyjechal na to odludzie akurat teraz gdy zajad jest juz prawie otwarty?
 Od siebie dodam ze pierwsze 40stron powiesci strasznie sie nudzilam. Akcja nie posuwala sie na przod. Bylo sporo opisow przemyslen glownych bohaterow, ktore nic nie wnosily nowego. Gdybym sie nie zaparla by przeczytac te ksiazke w calosci to pewnie po dwoch rozdzialach porzucilabym ja. To bylby blad bo potem ksiazka zaczyna sie rozkrecac. Ujawniaja sie 2 glowne watki: watek milosny i watek kryminalny. Calosc dosmaczaja nieliczne zartobliwe dialogi i sytuacje.
W polowie ksiazki bylam troche skolowana czy to rzeczywiscie kryminal czy romans? Mialam wrazenie ,ze jednak romans z kryminalnym watkiem w tle, niemniej jednak powiesc mnie zaciekawila. Jezeli przetrwacie poczatkowe 40-50stron nudow to potem juz bedzie coraz lepiej.
Postac mordercy nie jest trudno odgadnac. Moje podejrzenia potwierdzily sie na koncu. Postacie sa barwne. Moim zdaniem powiesc Anny Stuart pt.''Zlowroga Cisza'' bylaby swietnym materialem na film. :)
Polecam.

Milego Dnia:)

Komentarze

  1. myślę że bym przeczytała w nudnej chwili ;p;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli Cie początek nie zmęczy to dalej książka jest już ciekawa :)

      Usuń
    2. myślę że bym dała radę:)

      Usuń
  2. Dobrze, że napisałaś o nudnym początku, wiem, żeby się nie zrażać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj przez ten początek to ciężko sie przedrzeć. Nic się nie rusza akcja, same opisy.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziekuje za przeczytanie mojego postu. Moze zostawisz komentarz:-) Milo bedzie poznac twoje zdanie na ten temat:-)

Nie musisz zostawiac linkow bo odwiedzam komentujacych :-)