Denko nr3 (kolorowka)

Witam ,
Obecne denko bedzie poswiecone tzw. kolorowce. Produktow nie bedzie za duzo jednak wg mnie ilosc jaka przedstawie i tak jest spora jak na kosmetyki kolorowe. Pielegnacje przedstawie nastepnym razem od razu z 2 miesiecy. Zapraszam :)

Nie polecam bubelSredniak Ani na tak ani na nie
Dobre, Lubie i Polecam






1. Rimmel Exagerate Lip Pencil nr 018- Kontorowka do ust o dlugotrwalym dzialaniu, intensywnym kolorze . Moj nr 018 to byl ciemny nudziak. Taki lekko brazowo-orzechowy. Czesto pokrywalam nia cale usta i na to nakladalam balsam ochronny. Wytrzymywala 3h z balsamem. Wysuwana. Piekny nudziakowy odcien idealny na jesien. Polecam.

2. Loreal Mat-Mattic Kredka do oczu Fioletowa- Rozczarowala mnie. Kolor sliczny ale przez swoja twardosc musialam za kazdym razem przed makijazem urywac kawalek zaschnietego sztyftu z przodu. Aczkolwiek jest trwala. Z powodu beznadziejniej konsystencji nigdy nie wroce do niej. 

3. MUA Kredka do oczu ''Rich Brown''. - Miala swoja RECENZJE (klik). Nie zmienilam zdania. Fajna miekka kredka ,ma intensywny kolor i olejek rycynowy w skladzie. Do tego kosztuje 1 funta. Jeszcze do niej wroce.

4. Miss Sporty Kajal do oczu''Basalt''- W tym roku przypomnialam sobie ze lubie te kredki i nabylam szara. Miala Recenzje KLIK. Koszt niewielki,jest miekka i nie uczula wrazliwych oczu. Polecam, wroce do tych kajali moze inny kolor kupie.

5. Korektor Multirozswietlajacy w pedzlu Avon- Koszt ok 4funty w promocji. Mialam odcien Ivory. Pieknie rozjasnia cienie pod oczami i rozswietla. Fakt kryje slabo ale przez to ze pieknie rozjasnia cienie prawie ich nie bylo widac. NIe wysusza skore, nie zmiera sie w zalamaniach, nie uczula oka. Bylam zadowolona i jeszcze kiedys kupie. Polecam osobom ktore nie sa skupione na silnym kryciu a na delikatnym rozswietleniu i zniwelowaniu oznak braku snu.

6. Zel/Odzywka z Aloesem do rzes i brwi Celii. -Kupilam ja za ok 2funty przez internet.  Sluzyla mi do przeczesywania brwii. NIe usztywnia jak lakier.Bylam zadowolona. Zuzylam pol opakowania ale wywalam bo zauwazylam w niej moje 3 wloski z brwii  takze czas na nia.  Spelnila swoje zadanie-taki dobry sredniaczek.

7. Revlon Blyszczyk 235 Pink Blossom- Blyszczyk kupiony za 2 funty z koszyka z wyprzedazami. W butelce mial ostry rozowy kolor, na ustach kolor byl delikatniejszy i poltransparentny. Nie ma smaku i zapachu. Nie klei sie Aplikator maly. Przyjemny blyszczyk i szybko go zuzylam. Jednak nic szcgolnego i standardowej, sklepowej ceny byl za niego nie dala.

8. Pacifica Lip Tint ''Guava''- Pacifica to droga, veganska i vegetarianska marka. Kupilam 3 ich produkty w grudniu. w sklad zestawu wchodzil balsam, tint i mala roletka perfum i kazdy  z nich okazal sie bubelem jakich malo. Jestem zawiedziona bo im wyzsza cena tym wieksze wymagania. Tint mial  w sztyfcie kolor brudno-sliwkowy. Zapach kwaskowaty nieprzyjemny. Liczylam ze chociaz kolor na ustach bedzie swietny. Jednak na ustach koloru praktycznie nie bylo widac. Musialam nakladac tone by nadal wyblaklo-rozowy odcien a raczej polysk. Do tego chyba musial miec duzo eksptraktow z cytrusow bo czulam od niego drapanie w gardle, moje gardlo sie wysuszalo, i mialam chrypke. Nie polecam! Sklad ma naturalny ale dzialanie do D** :(

9 Clinique miniatura Pomadka Nude POP  Byl dodatkiem do gazety.Byla swietna! Nawilzala jak balsam do ust, kolor miala rozowo-brzoskwiniowy. Delikatny. Co prawda nieutrzymywala sie dlugo. Jakies 2h max ale dzieki nawilzaniu nakladanie jej i noszenie to sama przyjemnosc. Zatyczka byla jednoczesnie lusterkiem, swietny gadzet i ulatwienie zycia.Kupilam ja za 4 Funty.  Polecam

10 i 11- Balsamy ochronne i nawilzajace Crazy Rumors  Pisalam juz o nich RECENZJE (klik). Swietnie nawilzaja i wygladzaja usta. Wersja z zielonym to ''mietowa czekolada'' troche malo czekoladowa i bardziej mietowo-slodka jak cukierki a wersja z czerwonym kolorem to ''apple spice'' czyli cynamonowe jablko. Uwielbiam cynamon i ta jablkowa wersja byla moja ulubienica. Wiem ze to nie jest kolorowka ale kojarza mi sie z nia bo smarowalam nimi usta przed nalozeniem pomadki (jak i solo). Dzieki nim moje usta trzymaja sie w dobrej kondycji. Polecam

12 Celia Odzywka nawilzajaca do paznokci i skorek Nail Spa - miala zapach kiwi. Zapach byl boski. Odzywka miala konsystencje zelu ktory musi sie wchlonac w pazurki. Mi to pasuje bo nie maluje paznokci codziennie lakierami i czesto latam bez.  Zawierala w sobie blekitne nawilzajace granulki ktore podczas rozsmarowywania sie rozpuszczaja. Bez parabenow. Zawiera witaminy i ekstrakt z pokrzywy i alg. Dobrze nawilzaja pazurki, nie lamaly mi sie. Szybko sie wchaniala i nielepila sie. Synio tez ja lubil i gdy tylko wyczail okazje to mi ja podkradal ;)
Tak wygladalo pakowanie: 

sklad



I to by bylo na tyle z moich zuzyc:)

Milego dnia :)

Komentarze

  1. wow, spore denko :) kolorówka rzeczywiście denkuje się opornie i powoli :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no i: udanego pobytu w Polsce!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Bede pierwszy raz od dawna w Polsce wiec liczę ze będzie świetnie:)

      Usuń
  3. no i co z tą Celią? nie sprawdziła się???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziła ale wpadły do środka moje brwi i myślę ze to już niehigieniczne ja używać.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziekuje za przeczytanie mojego postu. Moze zostawisz komentarz:-) Milo bedzie poznac twoje zdanie na ten temat:-)

Nie musisz zostawiac linkow bo odwiedzam komentujacych :-)