Miss Sporty Kredka nr 015 Basalt

Witam,
Dzisiaj opowiem o kolejnej kredce ktora znalazla sie w mojej nieduzej kolekcji. Zapraszam na recenzje:-)


Szare Kredki sa czesto niedoceniane w makijazu. A Szary to przeciez elegnacki kolor i rowniez ''podstawowy'' kolor, obok czeni i brazu. Przed Wami dzisiejszy bohater:
Kohl Kajal Eye Pencil nr 015 basalt firmy Miss Sporty
Producent opisuje kredke jako miekka o intensywnym kolorze na dlugi czas. Kredka jest w tradycyjnym drewienku i dostepna jest w wielu kolorach m.in : czarny, bialy, jasny braz, ciemny braz, szary, blekit, granat i zielen. Koszt w Uk to 1,99 Funta
 Latami regularnie wracam do kredek Miss Sporty, mialam juz kilka kolorow w przeszlosci. Jest to tradycyjna kredka do temperowania w dobrej jakosci drewienku ktore nie kruszy sie przy struganiu. Kredki maja intensywne kolory ktore nie bledna w ciagu dnia. Kreski utrzymuja sie bez zarzutu 5h potem gdzieniegdzie troche sie wycieraja (maluje linie rzes!!) ale nieodbijaja sie na gornej powiece i nigdy mnie nie uczulily. Produkt ma rowniez wady: skuwka lubi pekac, rysik czasem sie lamie.
Mysle ze Warto ja kupic bo jakosc tego produktu jest naprawde dobra za niska cene.
Jakosc jest porownywalna a czasem nawet lepsza niz 2x drozsze produkty jak np. maybelline


 Kolor nr015 Basalt- jest to ciemny szary, prawie grafit. Taka ''jasniejsza wersja czerni dla blondynek'';-) Kolor szary ladnie podkresla kazda teczowke. 





Polecam serdecznie jezeli szukacie miekkiej  kredki za nieduze pieniadze.


Komentarze

  1. Kolorek extra.Kiedyś będąc nastolatką i zaczynałam przygodę z kolorówką rządziły kosmetyki Miss Sporty i Bell.Do dziś kupuję np.lakiery,odpowiadają mi kolory,mała pojemność i szeroki pędzelek.Kupiłam nawet super korektor,który też świetnie się nadaje się pod oczy.A co z postanowieniem bez malowania się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tydzien eksperymentu niemalowalam sie. Polecam post z podsumowaniem :) Po tygodniu ''bez makijazu'' musze powiedziec ze bardzo ograniczylam makijaz. Na codzien czesto sobie go odpuszczam zupelnie i ''nie przeszkadza'' mi latanie bez podkreslonych brwi czy bez pudru. Jednak nie obiecam ze do konca zycia sie nie pomaluje ani razu- jednak nie jest to juz ''przymus'' ;-) Gdy zaczelam sie interesowac makijazem tez byly tylko prywaciarskie sklepy a w nich kosmetyki Bell, Miss Sporty i ew. Constance Caroll :)

      Usuń
  2. Też lubię kredki tej marki, są tanie dość dobre, ciekawy odcień, zwykle kupuję czarne lub fioletowe kredki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ich niestety jeszcze nie miałam...

      Usuń
    2. Nie widziałam tutaj jeszcze tej wersji''do strugania'' w fiolecie. Lubie fiolety i pewno bym ja wypróbowała :)

      Usuń
  3. Calkiem fajnie prezentuje sie na powiece ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dawna nie zaglądam do szaf Miss Sporty, ale jak byłam nastolatka, to lubiłam ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziekuje za przeczytanie mojego postu. Moze zostawisz komentarz:-) Milo bedzie poznac twoje zdanie na ten temat:-)

Nie musisz zostawiac linkow bo odwiedzam komentujacych :-)