Cwiczymy w domu:)


Hej Kochane.
Wraz z nastaniem nowego roku , postanowilam powalczyc troche z wlasnym lenistwem i sylwetka. Odkad niepracuje troche tych kilogramow przybylo. Nie naleze do zarlokow i raczej zdrowo sie odzywiam. Slodycze od dawna kupuje glownie dla dzieci...Czas wiec sie zaczac ruszac. Dotychczas zawsze mialam jakas wymowke. ''Bo przeciez duzo chodze bo caly czas w te i wewte do szkoly vel przedszola na zakupy etc''  ale moze to mimo wszystko za malo ruchu .
 Jako pelnoetatowa mama 2ki dzieci nie mam czasu latac po silowniach a nie jestem na tyle zdeterminowana by wstawac o 4 rano i biegac.. Trzeba wiec uruchomic Youtubowe cwiczenia i aerobiki i ruszyc 4 litery w domu.

Moze do lata  nabiore troche kondycji a moja skora wiekszej jedrnosci i troszke splaszcze brzuch? ;-)
Jezeli i Wy nie macie czasu na jezdzenie na basen albo jestescie mamami malych brzdacow to proponuje tak jak ja znalezc  male15 minut w ciagu dnia na cwiczenia z internetu. Podczas drzemki dziecka czy gotowania obiadu. NIe wazne kiedy.
Ja nie cwicze strikte codziennie, czasem cwicze 3 dni pod rzad a potem co drugi dzien ale lepsza jakakolwiek czestotliwosc niz zadna;-)
Oto cwiczenia za ktore ja sie zabralam:




Kobieta daje popalic, potem mam lekkie zakwasy a to tylko 15 minut ale moze to znak ze daje to efekty;-) Odcinkow domowego aerobiku jest calkiem sporo.
Co prawda ostatnio mam faze na te domowwe aerobiki bo konkretnie mecza ale zamieszczam Wam tez inne cwiczenia z ktorych korzystam i ktore sa takie akurat na 15 minut do wcisniecia w ciagu dnia.





Dajcie znac czy i Wy lubicie cwiczyc w domu ?
Pozdrawiam :)

Komentarze

  1. Ćwiczę w domu, chociaż o wiele bardziej wolę wychodzić. Na siłowni jest więcej motywacji, a jak już pójdę biegać, to nie potrafię się zatrzymać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslalam na poczatku o bieganiu zaraz z rana ale musialabym wrocic do domu zanim maz wyjdzie do pracy bo samych dzieci nie zostawie, a on wychodzi ok 5:30 rano wiec bez szans bym budzila sie o 4 aby pobiegac. Spioszek jestem i wole pospac dluzej;-)

      Usuń
  2. ja się nie piszę :) jestem już za stara ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja ćwiczyłam za czasów anoreksji w domu. co dzień 3 razy dziennie 50 pompek i przysiadów;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech Kochana,od jesieni próbuję zmobilizować się do ćwiczeń i an razie nic,siedzę i się obżeram przy kompie :D nie lubię ćwiczyć,brrr...jedynie co w miarę lubię,to ćwiczenia na stepperze,fajnie ćwiczy i modeluje nogi,kiedyś z jego pomocą zlikwidowałam cellulit :) ale że przestałam i od 3 lat stoi,cellulit wrócił :( może dzięki Tobie ruszę dupsko wreszcie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cwiczylam aerobik z ta babeczka :) To byly moje pierwsze proby, jeszcze w Polsce :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie próbowałam jeszcze zamieszczonego przez Ciebie zestawu ćwiczeń, ale na pewno to nadrobię bo mimo, że wolę wychodzić na siłownię lub pobiegać to w deszczowe dni czy inne niesprzyjające dni wykonuję właśnie takie ćwiczenia w domu. Warto chociaż odrobinę czasu, kilka razy w tygodniu poświęcić na ruch, a nasza forma jak i samy wygląd ciała szybko się poprawią :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziekuje za przeczytanie mojego postu. Moze zostawisz komentarz:-) Milo bedzie poznac twoje zdanie na ten temat:-)

Nie musisz zostawiac linkow bo odwiedzam komentujacych :-)