Eksperyment z Delia Henna w zelu

Witam,
Co sie dzieje gdy kobieta sie nudzi w domu?? Np. siega po nieuzywana henne;-) Tak i ja zrobilam. Zapraszam na relacje z mojego eksperymentu z udzialem henny w zelu ''ciemno-brazowej'' z Delii.


 Takie oto pudelko u mnie lezakuje w domu. Dostalam je gdy moja mama przesylala tu do anglii dla znajomej kilka pudelek w wersji czarnej (znajoma ma ciemna karnacje). Takze mozna powiedziec ze znalazlo sie u mnie zupelnie przypadkiem. Sama pewnie nie siegnelabym po taki specyfik.
Podobno to nowosc i innowacja ,takze przekonamy sie jak innowacyjnie dziala;-)

SKLAD

Sposob nakladania wg producenta!
A teraz co znajdziemy w takim nieduzym niepozornym pudelki (cena ok9-10zl) ?


  • Tubka metalowa z koloryzujacym zelem
  • Buteleczka z aktywatorem
  • Plastikowy spodeczek do mieszania obu skladnikow
  • plastikowa szpatulka  ktora na koncu ma grzebyczek (jak sadze -do nakladania henny na rzesy i ja tak ten grzebyk uzylam)
Jakie jeszcze akcesoria sa nam niezbedne?

  • Mleczko, micel lub inny specyfik do zmycia..moze byc i zwykly krem nivea albo woda
  • Waciki  do zmycia i pod oczy
  • szpatulki/patyczki ala do uszu(ja nimi mieszalam i nalozylam henne na brwi bo latwiej i szybciej)
I jak to wyglada w praktyce?
Nalozylam do miseczki 1cm zelu poczym dalam duza krople aktywatora. Aktywator niejest plynny jak sie spodziewalam tylko ma konsystencje gestego mleczka wiec nie da rady nalac 5-6kropli jak radzi producent. 1 spora lub 2 male ''ciapki'' wystarcza.
 I calosc wymieszkalam az kolor zrobil sie jednolity.
Teraz pozostalo tylko nalozyc to cudo na brwi i rzesy i odczekac od 5 do 10minut.
Henne nakladalam 3 czy 4 raz w zyciu wiec wciaz jestem zoltodziobem ale nie jest to moj 1 raz.

Boszeeee jak to szczypalo i pieklo w oko!!!! Oczy robilam osobno-po kolei aby jednym patrzec i moc odnalezc wacik do zmycia produktu z rzes. 
Najpierw patyczkiem do ucha umazianym w hennie przejechalam po brwiach..wytarlam wacikiem kontur (niezabezpieczalam sie kremem tlustym bo z internetu wiem ze ta henna nie barwi skory!) ''Grzebykiem'' dolaczonym do opakowania przejechalam po rzesach z dolu i od gory..strasznie pieklo. po minusie musialam zmyc..po czym nalozylam ponownie ale jednoczesnie podkladajac pod rzesy wacik- mniej pieklo i dalo rade wytrzymac .
Rzesy trzymalam 5min
Brwii trzymalam 7-8 minut.

Rezultaty (lewo-przed prawo po):

Wrazenia po 1 uzyciu:
Ja mam naturalnie brazowe brwi i rzesy i moze za ''jasny'' kolor henny dostalam.  Bo roznica niewielka. Rodzina nic nie zauwazyla.
 Jednak czarny jest moim zdaniem nienaturalny. Generalnie Efekt naturalny wiec tak mozna powiedziec ze ''Efekt jak z salonu'' dodalabym ''a nawet lepszy!'' bo w Salonie umieja zrobic z czlowieka robota (wiem to po rodzince).

Aktualizacja (wrazenia po 2 uzyciu):
 Przy drugim uzyciu trzymalam henne dluzej na brwiach (15 minut) efekt jest duzo ciemniejszy niz za 1 razem (ktory mozecie zobaczyc powyzej) ,zlapal najjasniejsze i najmniejsze wloski i jestem duzo bardziej zadowolona. Chyba jednak troche sie ta delia pobawie ;-)
Polecam ja  sedecznie - nie barwi skory, i kolor jest bardzo naturalny, bez rudosci. 


Pozdrawiam :)

Komentarze

  1. trochę się pociemniły brewki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troszkę ...Moim zdaniem jak patrze w lustro prawie nie widze różnicy. Produkt może i dobry ale za mała ''zmiana'' bym miala kontynuować hennowanie sie:)

      Usuń
    2. lepiej już tatuaż sobie zrobić zamiast brwi xd

      Usuń
    3. jeden tatuaż już mam... przy tej ilości chyba pozostanę ;-)

      Usuń
  2. rzęs to ja bym na pewno henną nie robiła, ale jakiś tam mały efekt przyciemnienia jest

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja najbardziej lubię hennę Refecto Cil :) jest wspaniała i naturalna..

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać różnicę odrobinę na dolnych rzęsach i na brwiach (więcej ), u kobiety z jasną oprawą oczu byłaby z pewnością większa różnica, ale jest ok. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uzywam henne Delii na brwi, ale ta w kremie i nie jest jakas super powiem szczerze. I u mnie barwi skore :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziekuje za przeczytanie mojego postu. Moze zostawisz komentarz:-) Milo bedzie poznac twoje zdanie na ten temat:-)

Nie musisz zostawiac linkow bo odwiedzam komentujacych :-)