czwartek

Yankee Candle -Grejpfrut :)

Gdy nadeszly gorace letnie dni , przyznam sie ze rzadziej siegalam po pachnace woski firmy Yankee Candle. Jednak od tygodnia zawidaly do nas przelotne deszcze i mzawki a nawet mielismy 1 nocy burze z piorunami. Przypomnialam sobie kilka dni temu o wosku ktory jeszcze nigdy nie probowalam i swietnie nadawalby sie do odswiezenia domu w lipcowe przedpoludnie.
Simple  Home Grejpfruit ,ktory zakupilam w lutym w tesco za ''zawrotna'' kwote 1,2 funta :)


Grejpfrut-- odswiezajace polaczenie slodko-kwasnego grejfuta KLIK


Przyznam Wam,ze  bardziej podobaja mi sie woski Yankee produkowane wlasnie z mysla o Tesco z tej serii Simple Home niz tradycyjne tartelki. Wersja Simple Home ma duzo mocniejszy zapach ktory wypelnia zawsze caly dom po kwadransie a zwykle woski Yankee Candle sa wielka niewiadoma. Czasem trafi sie mocny zapach ,a nastepny moze juz byc zbyt delikatny i malo intensywny, Podczas gdy wersja Simple za kazdym razem byla intensywna.
Zapach grefurta okazal sie lekko slodki na poczatku, dopiero po 20 minutach zaczal sie kwaskowaty aromat. Bardzo swiezy i zdecydowanie letni. Tarte zawsze krusze na kawalki i rozpuszczam po kawalku. Dzieki temu 1 tartelka starcza na kilka uzyc.

Polecam Wam serdecznie :)

1 komentarz:

  1. A ja nigdy z serii simple home nic nie miałam, jeśli aromat faktycznie jest kwaskowy to muszę się rozejrzeć za tą tartą :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za przeczytanie mojego postu. Moze zostawisz komentarz:-) Milo bedzie poznac twoje zdanie na ten temat:-)

Nie musisz zostawiac linkow bo odwiedzam komentujacych :-)