Aloe Water od Yankee Candle:)

Witam Kochane.
Ja jestem  natury kobieta ktora jak juz sie na cos zdecyduje to od razu przechodzi do realizacji. Tak wiec, jak tylko sprobowalam po raz 1 woskow od Yankee (POST KLIK) i zachwycilam sie ich przepieknym intensywnym zapachem postanowilam wzbogaci sie o wiecej...z realizacja planow nie czekalam dlugo i juz po 2 dniach nabylam az 4 nowe woski. Co wiecej, chyba los mi sprzyjal bo niedaleko mnie w 1 sklepie w ktorym byly swieczki Yankee ale sklep deklarowal ze nie sprowadzi woskow...w koncu sie ukazalo mnostwo rodzaji woskow.. takze nie musialam ich daleko szukac ani zamawiac przez internet bo znalazly sie pod samym nosem;)

 Co domu wrocilam z 4 zapachami:
  1. Black Coconut (z polecenia)
  2. Pinapple Cilantro
  3. Soft Blanket
  4. Aloe Water
Na poczatek postanowilam sprobowac czegos orzezwiajacego i ''zielonego'':)
 ALOE WATER-
Czyste, orzezwiajace wody łaczy sie z soczystym, kojacy aloesem aby stworzyc cudownie relaksujace doświadczenie zapachowe. (opis zgodnie ze strona producenta klik)


nie wiem czemu ale nie jestem wstanie zrobic wyraznego zdjecia tym woskom
.Aparat nie fokusuje na nich?

Moim zdaniem zapach ten idealnie nadaje sie na gorace dni gdy poszukujemy  roslinnych orzezwiajacych zapachow.  Po mieszkaniu roznosil sie zapach swiezego aloesu , soczystego melona i ogorka. Wodny ,nieslodki i bardzo swiezy.Aromat ogorka byl najsilniejszy co bardzo mnie cieszylo. Mysle ze nie raz umili mi letnie wieczory.
Polecam serdecznie:)

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. na razie jej nie otwierałam ale jak otworze i użyje to napisze na pewno:)

      Usuń
    2. Mozesz sobie odwrocic wosk i odkleic ta naklejke biala - ja tak sprawdzam, jak ktory wosk pachnie ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziekuje za przeczytanie mojego postu. Moze zostawisz komentarz:-) Milo bedzie poznac twoje zdanie na ten temat:-)

Nie musisz zostawiac linkow bo odwiedzam komentujacych :-)