Jessica Khoury ''Zakazane Zyczenie''

Hej.
Dzis opowiem Wam o ksiazce, ktora ostatnio przeczytalam.
''Zakazane Zyczenie'' autorstwa Jessicy Khoury.
Gdy tylko przeczytalam streszczenie tej powiesci w ksiegarni internetowej, wiedzialam ze musze ja kupic. To chyba typowe uczucie dla milosnikow ksiazek, ten przymus aby przeczytac powiesc czym predzej sie da.
Jakby opisac ''Zakazane Zyczenie'' najkrocej? Jest to opowiesc o Alladynie, magicznej lampie i tajemniczym dzinie z lampy ale w wersji dla doroslych. Autorka naszkicowala te historie od nowa. Zmienia sie perspektywa z jaka patrzymy na wydarzenia a zycie nie jest tak proste i wesole jak w bajce dla dzieci.
A jak te historie opisal wydawca?
Jest to historia po czesci milosna ale wpieta w gatunek fantasy.  Nie znajdziecie tu typowego romansu. Jest dazenie do zemsty, intryga, walka o wolnosc i milosc. Wszystkiego po trochu. Szybka akcja, zadnych dluzyzn. Postacie nakreslone ciekawie.
Podoba mi sie rowniez ostateczne wyjscie z patowej sytuacji.
Lekture czyta sie przyjemnie i lekko. Ja mam styl czytania a la ''polykacz ksiazek'' co oznacza ze jak z jakas powiescia zasiade to czytam dopoki sie nie skonczy;) Przeczytalam ja wiec w 1 dzien ale mysle ,ze bedzie to mila lektura np. na wycieczke, byle nie pociagiem -bo przegapicie swoja stacje;-)

Polecam.
Milego Dnia :)

Paletka cieni H&M ''Smokey Nudes''



Hej.
 Dzisiaj recenzja paletki cieni ze znanej sieci sklepow H&M o nazwie ''Smokey Nudes'', ktora  towarzyszy mi codziennie.

Paletke kupilam przy okazji pobytu mojej mamy u mnie. Wiadomo , ze trzeba bylo przejsc sie z mama po sklepach. Udalo mi sie ja kupic w cenie 2£ (przecena z 10 funtow).  Bylo kilka wersji kolorystycznych. Jednak mnie od zawsze ciagnie do  ladnych brazow i bezy. Wybralam wiec wersje ''Smokey nudes''.
 Cienie byly opakowane w kartonik ze skladem produktu, ale ja tam zawsze pudelka wyrzucam wiec  go nie pokaze. Opakowanie wyglada schludnie i podoba mi sie. Dodatkowo opakowanie ma duze lusterko. Przydaje sie gdy robie poranny makijaz.


Kolory:
 Cienie matowe to: nr 1 ,3, 4, 6, 9
 Cienie perlowe to: nr2, 7, 8
 Cien z brokatem to : nr5 (zauwazylam ze w kazdej wersji kolorystycznej byl 1 cien z brokatem)

Moje ulubione kolory: nr3,nr6 i nr7
nr 7 (jasny,orzechowy braz) 

nr6 (chlodny, matowy bez/braz)





Moje zdanie o cieniach:
Cienie maja dobrze obmyslone zestawienie kolorystyczne. Nie podoba mi sie tylko umieszczenie cienia z brokatem w kazdej z paletek. Nie lubie brokatu i wiem ze go nawet nie rusze by sie nie obsypywal na pozostale cienie.
Cienie matowe  sa rzeczywiscie matowe, a perlowe sa delikatnie perlowo-satynowe.
Kolory wypadaja odrobine bladziej niz w opakowaniu ale wciaz sa intensywne.
Trwalosc? hm.. Gdybym zaplacila 10 funtow to bym byla zla na siebie za ten zakup.  Bo bez bazy po max. 5h mam je zrolowane i wytarte. Jednak za cene 2 funtow - moga byc, szczegolnie w polaczeniu z baza;)
 Jak uzyje bazy to trzymaja sie caly moj dzien czyli 8-9h i taka trwalosc jest dla mnie zadowalajaca.
Szczegolnie upodobalam sobie na co dzien 2 matowe beze z nr3 i6 oraz satynowy braz: nr7.
Takie kolory towarzysza mi od dawna i ladnie podkreslaja piwna teczowke;-) Ciesze sie, ze kupilam ta paletke . Poprzednia juz dawno trafila do kosza i szukalam czegos odpowiedniego na zastepstwo a w paletce ''Smokey Nudes'' mamy caly wachlarz odcieni. Z baza cienie trzymaja sie calkiem niezle. Choc przyznaje, ze przy standardowej cene 10£ ich jakosc nie bylaby odpowiednia.
Polecam ale w w cenach promocyjnych ;)



Spotkalyscie sie z cieniami z HM?
Milego dnia:)

Zupa buraczkowa - prosta i pyszna



hej.
Dzis kolejny prosty przepis na pyszna potrawe. Zupa buraczkowa, kiedys znana pod nazwa ''barszcz ukrainski'' ;) Inaczej barszcz z warzywami. Pyszna potrawa na obiad.

Zupa buraczkowa
  • okolo 5 burakow
  • 1-2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 4 srednie ziemniaki
  • troche pora ja uzylam 1garsc  wczesniej pokrojonego i zamrozonego
  • Boczek wedzony lub bekon
  • Wieprzowina 
  • 3-4 lyzki octu , ja uzylam octu jablkowego
  • okolo 3 lyzki smietany 
  • sol i pieprz, ziele angielskie i liscie laurowe (czyli standard u mnie jezeli chodzi o zupy)

Jak zrobic?
Wieprzowine kroimy w duza kostke i wrzucamy do wody wraz z ziolami. 
Warzywa (marchew, pietruszke, ziemniaki i pora) kroimy i wrzucamy do miesa. Marchew i pietruszke mozna tez zetrzec jak kto woli. Buraki surowe obieramy i scieramy na tarce. Ja sobie sprawe ulatwiam i buraki ''sciera na wiorki'' moj mini chopper (robot kuchenny) i dodajemy do gara. Gotujemy az mieso i warzywa beda miekkie. W miedzy-czasie smazymy pokrojony w kostke boczek i wraz z tluszczykiem wlewamy do zupy. Gdy zupa bedzie juz gotowa a mieso i warzywa miekkie , dolewamy do zupy 3-4 lyzki octu. A nastepnie dosmaczamy smietana :)
 

Robi sie szybko a smakuje wybornie! 
My z mezem uwielbiamy taki barszczyk.
Pycha.Polecam:)